poniedziałek, 10 lutego 2014
Wisła.
czwartek, 30 stycznia 2014
Styczeń.
Styczeń zawsze okropnie mi się dłużył. Ciągnące się w nieskończoność długie ciemne wieczory i jeszcze ciemniejsze poranki (czasami mam wrażenie, że zamiast o 6.00 wstaje o 3.00). I mimo, że miesiąc bardzo mi się dłuży to na brak zajęć nie narzekam, dlatego z góry wybaczcie mi moją nieobecność w ostatnim czasie :) Niebawem wybieram się na zimową wycieczkę w góry, więc liczę, że tam uda mi się zrobić mnóstwo ciekawych fotografii :) A puki co mam dla Was kilka zdjęć wyszperanych na szybko z moich starych folderów :)
sobota, 28 grudnia 2013
I po Świętach...
To już ostatni wpis w tym roku i chciałam go poświęcić na zdjęcia wspominające Wigilię, która u mnie w domu jest zawsze spędzana w cudownej ciepłej atmosferze pełnej miłości.
Życzę wszystkim zaglądającym tu blogowiczom szczęśliwego Nowego 2014 Roku, dla mnie ten rok z pewnością będzie wyjątkowy, mam nadzieję, że i dla Was!
niedziela, 15 grudnia 2013
Gliwice Świątecznie.
Śniegu niestety nie widać, a szkoda, ponieważ świąteczne oświetlenie w otoczeniu śnieżnego puchu wyglądało by doskonale. Do Bożego Narodzenia coraz mniej czasu, więc ozdób w mieście przybywa, najpiękniejszy klimat jest na Rynku gdzie trwa jarmark Bożonarodzeniowy. Zapraszam do fotografii :)
Wielka bombka, przez której środek można przejść :)
poniedziałek, 9 grudnia 2013
Akcenty Świąt.
Święta coraz bliżej, w naszych domach pojawiają się akcenty Świąt, klimat związany z Bożym Narodzeniem jest niezastąpiony. W Mikołajki pojawiają się u mnie w domu pierwsze ozdoby zwiastujące Święta, obowiązkowy jest kalendarz adwentowy, który zazwyczaj w całości zjadam dopiero w wigilię :) Świąteczne Gliwice wyglądają wspaniale, przydałaby się jeszcze odrobinka śniegu, która dopełniłaby całości :)
Plac Grunwaldzki
czwartek, 21 listopada 2013
Tyskie Browarium.
Ponad 2 lata temu byłam na wycieczce w Browarach Tyskich, taka wycieczka spodoba się miłośnikom piwa, a także osobom, które interesują się jego produkcją. Warto wybrać się tam autobusem, ponieważ na końcu zostaniemy poczęstowani litrowym piwem. Dwa lata temu wycieczka była darmowa, teraz cena biletu wynosi 12 zł TUTAJ można się na taką wycieczkę zapisać.
A to próbka tego co można tam zobaczyć:
środa, 6 listopada 2013
Ukradłam samochód narzeczonemu!
Na szczęście to tylko model zabytkowego samochodu, który wpadł nam ostatnio w ręce przy okazji porządków.
Kiedy go zobaczyłam od razu nabrałam ochoty, żeby zrobić mu parę zdjęć.
Kiedy go zobaczyłam od razu nabrałam ochoty, żeby zrobić mu parę zdjęć.
A oto efekty :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)